"Tak oto stoję". Dawny kościół imienia Marcina Lutra we Wrocławiu

Pierwsza monografia kościoła imienia Marcina Lutra, niegdyś niezwykle ważnego dla Wrocławia, a dziś już nieistniejącego. W pracy został przedstawiony możliwie kompletny obraz świątyni, uwzględniający oprócz jego formy i stylistyki szerokie tło historyczne, społeczne, polityczne i religijne. Jest to o tyle ważne, że kościół, którego projekt wyłoniono drogą ogólnoniemieckiego konkursu, był jedną z największych świątyń w mieście i powstał w ścisłym związku z jednym z najważniejszych świąt protestanckich - czterechsetną rocznicą urodzin Marcina Lutra

Opis z okładki dodał użytkownik Jan Smolarz

więcej informacji o tej książce

szukaj książek o podobnej tematyce

Zobacz powiązane kategorie:

Statystyki

• "Tak oto stoję". Dawny kościół imienia Marcina Lutra we Wrocławiu jest na 179 miejscu (na 2875 książek) w kategorii sztuka
• (wyprzedza ją Kolor. Kurs dla artystów i projektantów)
• książkę oceniło 212 osób
• przeczytało 286, dodało do ulubionych 212
• ponad 212 często do niej wraca
• obecnie czyta ją 0 osób
0 zamierza przeczytać.

Jak oceniali książkę nasi użytkownicy?

• średnia ocena: 6.34 na 10
• w sumie oceniło 215
ocen
• opinia czytelników: niezła

Kto czyta, kto zamierza przeczytac "Tak oto stoję". Dawny kościół imienia Marcina Lutra we Wrocławiu?

Encyklopedia autorów

Rossi Matti urodzony 1934 finad poeta zaangażowany w ruch pacyfistyczny; w pierwszych zbiorach wierszy protestował przeciwko wojnie w Wietnamie (Naytelman henkilót 1965), wydarzeniom w Czecho-słowacj i (Kaannekohia 1968) i Chile (Soi kivinen lanka 1974); w 1. 70. przesunął w swojej poezji akcenty, poświęcając tradycji i przyrodzie cykle ballad Puulintu-jen vuolija (1976) i Laulu tummana tule-vi (1976); także autor powieści (Teko 1988, Elaman suola 1990, Kallis ja halpa 1993), zbiorów nowel, przekładów z literatury angielski i latynoamerykański

Encyklopedia literatury

LISTOPAD. Romans historyczny z drugiej połowy wieku XVIII powieść H. Rzewuskiego z 1. konfederacyj radomskiej i barskiej, powst. prawdop. od ok. 1840, prwdr. (w "Tyg. Petersb.") i wyd. os. (t. 1-3) w Petersburgu 1845-46. Zamierzeniem autora było przeciwstawienie dwu środowisk społ.-kult.- szlachty ziemiańskiej, żyjącej wg dawnego obyczaju, i scu- dzoziemczałych wielkomiejskich kół dworsko-arystokratycz- nych. Stąd paralelizm jako zasada kompozycji i wprowadzenie dwóch równorzędnych bohaterów, braci Strawińskich, którzy- rozdzieleni w wyniku rozwodu rodziców - otrzymali krańcowo odmienne wychowanie i odmiennie przeżyli pierwszą młodość: Ludwik, absolwent korpusu kadetów w Luneville, ulubieniec eur. salonów, pnie się po stopniach kariery jako zaufany szef gabinetu król.; Michał, edukowany w konwikcie zakonnym i powiatowej palestrze, dorabia się, pod surowym okiem ojca, pozycji i majątku jako jurysta. W cz. 1, rozgrywającej się na prowincji litew., osią akcji są sprawy prywatne: dramat wzajemnej miłości narzeczonej Michała, pięknej i cnotliwej Zosi Kunickiej, i Ludwika, szlachetnego, ale prze- siąkłego amoralizmem swojej sfery, zakończony uwiezieniem Zosi do stolicy w celu poślubienia wybrańca serca. W cz. 2 ciężar zainteresowania przenosi się na sprawy publ.: akcja skupia się wokół nieudanego porwania króla przez barzan w listopadzie 1771. Tragiczny zbieg okoliczności doprowadza do pochwycenia Michała, uczestnika zamachu (historyczny Strawiński nosił inne imię i zdołał ujść pogoni), przez Ludwika, przybyłego na ratunek Stanisława Augusta; kiedy Michał zostaje stracony mimo rozpaczliwych wysiłków brata, doprowadzających do zerwania z król. protektorem, Ludwik, nie mogąc znieść hańby mimowolnego bratobójstwa, odbiera sobie życie.Nietrudno odnaleźć w L. zalety pióra znane z Pamiątek Soplicy, przede wszystkim barwność opartego na żywej jeszcze tradycji obrazu szlach. obyczaju i mentalności; pojawiły się jednak w utworze także elementy nowe, które zadecydowały o jego miejscu w rozwoju hist. prozy powieściowej w literaturze pol.: wyzyskanie osiągnięć literatury świat. (zwł. romansu sentyment, i walterskotyzmu), spójność powieściowej już, nie gawędowej, kompozycji, umiejętność konstruowania fikcji lit. z przykrojonych do jej potrzeb wydarzeń dziejowych, pogłębienie psychol. i wzbogacenie środków charakterystyki postaci (np. autocharakterystyka w listach i dzienniku). Walor artyst. dzieła, wybitnego w kontekście lit. własnej epoki i do dziś atrakcyjnego czytelniczo, obniża tendencja, tyleż wsteczna, ile natrętnie podkreślana: wykazanie wyższości społ. i moralnej rodzimego modelu kultury sarmackiej ( sarmatyzm). Anachroniczność i niedwuznaczna wymowa ideol. poglądów autora - wyrażonych też bezpośrednio, szerzej i ogólniej we wstępie i licznych przypiskach - bronionych przez sojuszników spod znaku koterii petersb. (M. Grabowski), wywołała wystąpienia polemiczne nawet ze strony jej sympatyków (S. Chołoniewski przeciw proponowanemu w powieści wzorowi dewocyjnej religijności), a przede wszystkim z kręgu Gwiazdy (A. Marcinkowski). Przekłady: czes., ang., ros., przeróbka niemiecka; przeróbka dram. J.N. Kamińskiego Bracia Strawińscy (też tytuł L.; wyst. 1851).