Statystyki

• Podróż na Wyspy Pomarańczowe jest na 3558 miejscu (na 20819 książek) w kategorii literatura dla dzieci i młodzieży
• (wyprzedza ją Papierowe składanki Sześciolatka)
• książkę oceniło 53 osób
• przeczytało 64, dodało do ulubionych 53
• ponad 53 często do niej wraca
• obecnie czyta ją 0 osób
1 zamierza przeczytać.

Jak oceniali książkę nasi użytkownicy?

• średnia ocena: 6.42 na 10
• w sumie oceniło 54
oceny
• opinia czytelników: niezła

Kto czyta, kto zamierza przeczytac Podróż na Wyspy Pomarańczowe?

Encyklopedia autorów

Sue Eugene 1804-57 francuski pisarz, jeden z najbardziej popularnych powieściopi-sarzy XIX w sympatyk socjalizmu; czł. Zgromadzenia Ustawodawczego w 1848; w pierwszych utworach podejmował tematykę marynistyczną; pisał również powieści historyczny i romanse z życia wyższych sfer; zyskał sławę dzięki powieściom sensacyjno-kryminalnym w odcinkach (uważany za jednego z twórców gat.), opisującym życie najuboższych warstw ludności Paryża, m.in. Tajemnice Paryża (t. 1-10 1842-43, wyd. polski 1844), Żyd wieczny tułacz (t. 1 -10 1844-45, wyd. polski 1844-45); jego twórczość, poruszająca problemy społ.-obyczajowy i poddająca surowej krytyce ówczesny system społ., wywarła znaczny wpływ na zaostrzenie się nastrojów polityczny w przededniu rewolucji w 1848.

Encyklopedia literatury

BELGIJSKO-POLSKIE ZWIĄZKI LITERACKIE Stosunki kulturalne Polski z obszarem nadmozańskim sięgają XII w,; w XV w. odwiedzał Flandrię Jan Łaski (st.) w poselstwie; od Jana Olbrachta. Od 1 poł. XVI w. Niderlandy pd. były celem podróży dyplomatycznych (np. J. Dantyszka) oraz studenckich - przyciągająco działała kilkuletnia obecność Erazma w Leu- ven i w Brukseli. Wiodła tam też przybyszów z Polski sława 'uniw. w Leuven (Lovanium, zał. 1425) oraz powstałej tu z inicjatywy m. in. Erazma humanist. szkoły filoi. Collegium Trilinguae (1517). J. Dantyszek kilkakrotnie odwiedzał Lova- nium i pierwszy powiadamiał tamtejszych humanistów o odkryciach Kopernika, mieszkał także (1531-32) m. in. w Gandawie i w Antwerpii. Wybitny poeta niderl.-łac. Joannes Secun- dus poświęcił mu kilka wierszy. Jego rodak i przyjaciel J. Stratius osiadł czasowo w Poznaniu. Lowańczyk-hebraista J. van der Campen zawdzięczał Dantyszkowi opiekę i pomoc w pracy nad parafrazą Psałterza, która była podstawą przekł. M. Reja, wygłosił też w Krakowie kilka wykładów i doznawał gościnności P. Tomickiego. Niderlandczykiem z Flandrii był drukarz i poeta F. Rhode, założyciel (1538) stałej drukarni w Gdańsku. Towarzyszem podróży (prawdopodobnym) J. Kochanowskiego po Francji (1558/59) był gandawczyk K. Uten- hove (mł.). Wielką sławą w Akad. Krak. cieszył się z pocz. XVII w. flam. humanista J. Lipsius - jego dzieła, dość liczne w księgozbiorach pol., były komentowane i przekładane (zwł. Polityka). Pod jego kierunkiem kształcili się w Lovanium: J. Tęczyń- ski, K. Zbaraski, bracia Zasławscy i Ostrogscy. Lipsius utrzymywał korespondencję z J. Zamoyskim, B. Maciejowskim, J.D. Solikowskim, Sz. Szymonowicem. Jego neostoicka filozofia wywarła znaczny wpływ na literaturę pol. baroku. Powoływali się na niego Sz. Starowolski, F. i Sz. Birkowscy, S.H. Lubomirski, wzmianki o nim znajdujemy u W. Kochowskiego (epitafium Tablica z napisem rymu słowiańskiego wielkiemu cnotą i naukami Justowi Lipsjuszowi Beldze) i w Satyrach K. Opalińskiego. W XVII w. licznych przybyszów z Polski przyciągały nazwiska E. Puteana (filolog i historyk, 1607 objął katedrę po Lipsiusie) i humanisty N. Vernulaeusa (autor tragedii Divus Stanislaus 1618, opartej na kronice M. Kromera), pod ich kierunkiem kształcili się m. in. J. Ossoliński, S. Kobierzycki - historyk Władysława IV, i bracia Opalińscy, także słuchacze wykładów Jana Woveriusa. Żywe kontakty kult.-artyst. łączyły Polaków z Antwerpią - 1624 zatrzymał się tu królewicz Władysław; drukowali swe pisma w Antwerpii S. Łubieński i J. Rywocki, oficyna Plantinów wydała księgi liryków M.K. Sarbiewskiego, który skwitował te kontakty wierszem Ad Balthasarem Moretum i odą Ad amicos Belgas. W XVIII w. uniw. w Lovanium uległ dezorganizacji i stracił znaczenie; w tej epoce podróżowali po Belgii T.K. Węgierski i J. Potocki.Zainteresowanie kulturą belg. w Polsce wzrosło po 1830, kiedy to stolica od niedawna samodzielnego państwa udzieliła schronienia emigrantom polskim. Bruksela stała się ważnym ośrodkiem życia polit. emigracji, 1832-33 osiadło tu na stałe ok. 600 Polaków, organizacje Polonii belg. wydawały kilka czasopism w języku pol. ("Orzeł Biały" 1839-48) oraz franc. "La voix du peuple" (1833-34). W Brukseli 1833-61 mieszkał i działał J. Lelewel, tu zatrzymywali się W. Heltman i S. Worcell. Przebywali w Brukseli A. Towiański (1840), A. Chodźko, S. Goszczyński, Z. Kaczkowski, J.I. Kraszewski, J. Czyń- ski, E. Januszkiewicz, E. Dembowski, C. Norwid. W 1846-47 mieszkał w Brukseli L. Siemieński, którego dom stanowił chętnie uczęszczane miejsce spotkań emigrantów. Wiosnę 1852 spędził w Brukseli T. Lenartowicz - tu napisał m. in. Lirenkę. Kilkakrotnie był w Belgii R. Zmorski, odwiedzili ją też J. Słowacki, L. Sowiński, A. Fredro i J. Korzeniowski. W 1852-58 mieszkał w Brukseli T.A. Olizarowski - uczył młodzież pol. języka i literatury ojczystej. Nowa fala emigracji, mniej liczna, nastąpiła po upadku powstania styczniowego. Życie polit., tradycyjnie już, skupiało się w Brukseli, ale Polacy mieszkali w różnych miastach i młodzież pol. studiowała w Gandawie, Antwerpii, Lfege i in. ośrodkach uniwersyteckich. Na stałe osiadł w Brukseli Heltman - uczestniczył w życiu polit. i kult. nowej emigracji. Po 1864 zamieszkali w Brukseli dwaj poeci warsz. H. Merzbach, z czasem zasłużony księgarz i wydawca, oraz jego przyjaciel W. Wolski, obaj mający zasługi dla wzajemnego poznania Polaków i Belgów. Merzbach brał równie aktywny udział w życiu społ. Belgii i emigracji pol., współpracował z czasopismami na terenie kraju, m. in. na zmianę z Wolskim pisał Listy z Belgii do "Kuriera Warsz." (wyd. os. Listy z Belgii Agrykoli i Paterkula, Bruksela 1882). Wolski w kilku nrach "Biesiady Lit." (1877) zamieścił przekł. opowiadania Nieznani bohaterowie E. Grey- sona i własne spostrzeżenia dot. literatury belgijskiej. W 1866- 77 miess kał w Brukseli Z. Miłkowski (T.T. Jeż) nadsyłając stąd korespondencje do pism krajowych. Dom Miłkowskiego skupiał wielu pol. emigrantów od ok. 1868. W Belgii przebywali czas dłuższy W. Sabowski i S. Duchińska, byli tam także K. Ujejski i H. Sienkiewicz.Znajomość wzajemną literatur ułatwia język franc. używany w Belgii obok flam., zarówno przez pisarzy, jak i czytelników przekładów z języka polskiego. O zainteresowaniu Belgów twórczością pisarzy pol. świadczy m. in. powołanie 1893 W. Gomulickiego na czł. Akad. Belgijskiej. Ważną datą w lit. stosunkach pol.-belg. było opublikowanie 1894 przez Z. Przesmyckiego przekładu 4 dramatów M. Maeterlincka, poprzedzonego obszernym studium o poecie, a także o ówczesnej literaturze belg.; w "La Jeune Belgiąue" ukazał się wówczas art. o tym przekładzie oraz osobny art. o Przesmyckim. Twórczość Maeterlincka, uznawanego u nas za jednego z gł. reprezentantów symbolizmu, wpłynęła na poezję i dramaturgię Młodej Polski, wywołała też szersze zainteresowanie poezją belg. (przekłady liryków belg. znajdują się m. in. w zbiorze Przesmyckiego U poetów 1921), a zwł. utworami E. Verhaere- na (Jasne godziny 1924, przekł. M. Grossek-Koryckiej). Z prozy belg. zasłużony propagator i tłumacz Ch. de Costera, P. Smolik, przełożył Wesołe Bractwo Tłustej Gęby (1911) i Dyla Sowizdrzała (1914). Wydano też powieści gł. przedstawiciela flam. romantyzmu H. Conscience a Ubogi szlachcic (1914) i Lew Flandrii (1921) oraz symbolisty G. Rodenbacha Dzwonnik (1906) i Bruges umarłe (1915), jego wiersze tłumaczyli Przesmycki i L. Staff. Pewną popularność uzyskał na scenach pol. dramat F. Crommelyncka Rogacz wspaniały (wyst. 1924).W ostatnim dwudziestoleciu XIX w. wzrósł napływ młodzieży pol. na uniwersytety belg. (zwł. w Liege, Brukseli, Gandawie iLeuven, szczyt nastąpił po 1905), szczególnie na rozbudowane wydziały techniczne. Dzięki życzliwości i tolerancyjnoś- ci Belgów Polacy mieli możność rozwijania życia kult., społ. oraz (w okresie I wojny świat.) działalności niepodległościowej. W latach poprzećLzających I wojnę świat, studiowało w Brukseli kilkoro pisarzy pol., m. in. Mi. Dąbrowska (przeżycia i obserwacje z okresu pobytu w Belgii znalazły odbicie w losach Agnieszki z Nocy i dni), J. Kaden-Bandrowski (1913 ogłosił powieść Proch, o młodzieży pol. studiującej w Belgii) i W. Zambrzycki (wprowadził realia belg. do swych powieści). W 1938 spędził tu pół roku L. Kruczkowski, następstwem tego pobytu było powstanie powieści (zaginionej po 1939) o życiu pol. górników na emigracji, ocalały fragm. ogłoszono w Szkicach z piekła uczciwych (1966). W okresie międzywojennym powstało w Warszawie z inicjatywy Z. Rabskiej Tow. Przyjaciół Belgii.Doniosłą rolę w propagowaniu literatury pol. w Belgii odgrywa silny ośrodek slawist. na uniw. w Brukseli, działający od 1926 - wykłady prowadzili tu W. Lednicki, M. Kridl i K.W. Zawodziński. Po II wojnie świat, ośrodko wi temu przewodził C. Backvis, jego uczniami sąm. in. znakomity witkacologA. Van Crugten i prof. F. Vyncke - kierownik slawistyki na uniw. w Gandawie, prezes Tow. Przyjaźni Flam.-Pol., inicjator wydania (w języku flam.) antologii współcz. noweli pol. (1977) oraz wyboru nowel J. Iwaszkiewicza (w przekł. żony, L. Vync- ke). Na uniw . w Brukseli literaturę pol. XX w. wykłada M.Pankowski, autor m. in. antologii poezji pol. (1961). Po 1945 wydano w Belgii takie pozycje literatury pol. jak Nie-Boska komedia Z. Krasińskiego, Faraon B. Prusa, Chłopi W.S. Reymonta, Krzyżacy, Ogniem i mieczem, Quo vadis H. Sienkiewicza, Cudzoziemka M. Kuncewiczowej, Jezioro Bodeńskie S. Dygata, kilka pozycji J. Dobraczyńskiego.W Polsce po II wojnie świat, przypomniano wybrane utwory Maeterlincka (Trzy dramaty 1951), ukazał się nowy przekład Dyla Sowizdrzała (J. Rogozińskiego 1955, wyd. 3 1977), nadto z prozy belg. wydano m. in. utwory F. Hellensa, F. Timmer- mansa, M. Rosseels, M. Gijsena, L.P. Boona. Ukazał się tomik prozy poet. H. Michaux (Niejaki Piórko 1966, w przekł. J. Lisowskiego) oraz wybór poezji (1978 w oprać. J. Rogozińskiego). Crommelynck przypomniany został wyst. (1963) dramatu Ogień i popiół, czyli życie pośmiertne pana Dom, wystawiono też kilka sztuk M. Ghelderode (m. in. Wędrówki mistrza Kościeja i Czerwoną magię) oraz ukazał się obszerny wybór jego dramatów w przekł. Z. Stolarka (Teatr 1971).